Zamach stanu w Izraelu? Sąd Najwyższy może zabronić Netanyahu zostania Premierem

by Dzisiejsza opublikowane w

Pod koniec Listopada Prokurator Naczelny Avichai Mandelblit formalnie oskarzył Premiera Izraela Benjamina Netanyahu o łapówkarstwo, oszustwo i złamanie zaufania. Pełny patosu i moralizujących wykładów dokument ma bardzo mało konkretów. Nie tylko brak dowodów, ale jak wiele komentatorów punktuje, opisane zarzuty wcale nie są przestępstwami.

Czas wypuszczenia tych zarzutów także sugeruje, że to polityczny atak. Netanyahu po drugiej powtórce wyborów ma problem z utworzeniem rządu, a w Marcu szykuje się już trzecia powtórka.

Mimo śmieszności zarzutów sytuacja jest poważna - Sąd Najwyższy ma zadecydować czy oskarżony Netanyahu może legalnie uformować rząd jeśli wygra wybory w Marcu.

W filmiku zamieszczonym na Twitterze, Netanyahu mówi bardzo ostro: "W Demokracji to ludzie decydują kto będzie ich liderem, nikt inny. Inaczej to już nie demokracja"

Prezydent Trump jest obiektem bardzo podobnej nagonki w związku z impeachmentem. Oboje liderów ma wielu wspólnych wrogów. Lewica Amerykańska jak i Izraelska chce za wszelką cene usunąć ich od władzy wykorzystując każdy możliwy sposób.

Wygrana lewicy w Izraelu była by także okropną wiadomością dla Polski, która często krytykuje przyjaźn Netanyahu z Polską.


Proszę, ten artykuł, i
na Facebooku!

Żeby być na bieżąco z tą historia i innymi wydarzeniami, followuj @dzisiejsza na Twitter!